poczucie

02-07-2016 13:16
Już kilka lat temu dałem do zrozumienia, że on po prostu zaśmieca cyberprzestrzeń pisząc głupio i w 90 % nie na temat. Myślę, że to słuszna decyzja Sądu. Skończy się można ta lawina głupoty w polskim internecie. Lubię czytać wpisy na angielskich blogach. Zawsze można tam znaleźć zażarte ale merytoryczne dyskusje. W Polsce natomiast zbyt często odbywa się zwykłe wylewanie pomyj. Wydaje się, że facet ma jakieś kłopoty ze sobą. Ten dostępujący nieustannie olśnienia od lektury ksenofobicznych www agitek prezentowanych na witrynach ekstremistów, podekscytowany intelektualnie oglądactwem nakręconych przez fantastów filmów netowych, jak ten o torusach i hiperboloidach obrotowych, posiadacz jedynej prawdy olśniony nią i zdziwiony, że nic nie dociera do lemingów, w poczuciu głębokiej racji i zleconej przez Ducha Świętego misji, uparcie niesie przez blogi kaganek ksenofobii, w tym prostackiego czkawkowego antysemityzmu.
Usiłuje ogłupić blog standardowymi bzdurami ględząc otwarcie i domyślnie oraz w nieskończoność o Protokołach Mędrców Syjonu, Rotszyldach i Rockefellerach, prowokacjach, fałszerstwach, zbrodniczej nacji i karach niebieskich, które jej jeszcze nie dosięgły, a które on sam, osobiście w imieniu ludzkości i niebios chętnie by jej przedstawicielom wymierzył, itd.Mógłby założyć swój własny blog i tam wypisywać te swoje chore myśli i cytaty od Sasa do lasa. Tyle, że jako Nikt nie mógłby liczyć na żadną publiczność. Ktoś przypadkowy zajrzy raz i zorientuje się, że zajrzał o ten jeden raz za dużo. A tu jest jak kupa zrobiona na chodniku. Kto nie zauważy, ten wdepnie i dopiero wtedy link ją dostrzeże, kto zauważy, ten ominie, ale jednak zauważy.
Zaś przechodząc do rzeczy, też „lajknąłbym” NSA. Jako blogowicz o poglądach ukształtowanych przez blisko pół wieku czytywaną „Politykę” i blisko ćwierć wieku czytywaną „GW” (mam w domowych zbiorach jej pierwszy numer) oraz inne media spotykam się z komentarzami, których autorów najlepiej gdybym nie spotkał w ciemnej ulicy, będę mógł zrobić z jego postanowienia użytek. Agresja nasiliła się w ciągu ostatnich 2 – 3 lat. Teraz będę mógł zrobić użytek z postanowienia NSA. A na razie po prostu publikuję komentarze dopiero po uprzednim zatwierdzeniu. Jeśli są na temat i napisane są ludzką polszczyzną, wtedy dopiero je publikuję.